W poniedziałkowe popołudnie 6 października 2026 roku mieszkańcy Łanów Wielkich zauważyli unoszące się nad jedną z posesji kłęby dymu. Zaniepokojeni widokiem zadymienia przy ulicy Wesołej postanowili wezwać służby ratunkowe.
O godzinie 17:55 do zdarzenia zadysponowana została jednostka Ochotniczej Straży Pożarnej KSRG Sośnicowice. Strażacy po przybyciu na miejsce przeprowadzili dokładne rozpoznanie sytuacji.
Kontrolowane wypalanie, nie pożar
Jak się okazało, źródłem dymu nie było żadne niebezpieczne zdarzenie. Na terenie posesji trwało kontrolowane wypalanie pozostałości roślinnych, które całkowicie legalnie prowadził właściciel gruntu.
Interwencja zakończyła się bez konieczności podejmowania działań gaśniczych. Strażacy potwierdzili, że sytuacja nie stwarza zagrożenia dla ludzi ani mienia.
Apel o rozwagę
Przypadki niepotrzebnych wyjazdów do wypalania trawy czy gałęzi zdarzają się regularnie, zwłaszcza w okresach jesiennych porządków. Każda taka interwencja angażuje zastęp strażacki, który w tym czasie może być potrzebny w rzeczywistym zagrożeniu życia lub zdrowia.
Strażacy apelują, aby przed zgłoszeniem zadymienia upewnić się, czy nie mamy do czynienia z kontrolowanym wypalaniem. Warto również pamiętać, że wypalanie odpadów roślinnych na własnej działce jest dozwolone, o ile nie zagraża bezpieczeństwu i nie powoduje uciążliwości dla sąsiadów.
Źródło: OSP KSRG Sośnicowice
Fot. facebook.com

